Translate

Szukaj na tym blogu

czwartek, 10 października 2013

NA GRZYBY

Ostatnio niewiele piszę, ale nie dlatego, że nie chcę, że nie mam o czym. Bo jest wprost przeciwnie! Nie piszę jednak wiele, bo czas za myślami nie może nadążyć, bo dni mi jak piasek przez palce uciekają. Tyle do opowiedzenia, tyle do pokazania, tyle do zrobienia.

A ja ?

Sama... biegnę i biegnę. Lecz to wcale nie pomaga.
 
       A grzyby ? To po deszczu rosną!




 

4 komentarze:

  1. Świetne inscenizacje :)

    Chciałabym Cię zaprosić do grupy dyskusyjnej o hand-made na FB: https://www.facebook.com/groups/artstop/

    Wpadnij na pogawędkę;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Superschön!!!!!
    Liebe Grüße Helene

    OdpowiedzUsuń

Hej! Podziel się swoją opinią.
Pozdrawiam, Agata :-)