Translate

Szukaj na tym blogu

piątek, 8 lutego 2013

PACZKI , FAWORKI, FRYKASY...


 
 
Wczoraj , z okazji Obchodów Pączka Tłustego, zjadłam aż 1 paczka i to nie wcale z powodu diety, ograniczeń tłuszczu , cukru itd. Pączek, o którym mowa miał być taradycyjnie różany. No właśnie, miał być! Niestety smakował jak podeszwa, a różanego nadzienia nie było! Zdenerwowana i zrezygnowana musiałam sama sobie coś usmażyć, wyciągłam więc moją czarna księgę zaklęć kuchennych i oto Proszę Państwa - Faworki !!!!

 
 
 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Hej! Podziel się swoją opinią.
Pozdrawiam, Agata :-)