Translate

Szukaj na tym blogu

piątek, 4 lipca 2014

Lisek dla Pana F.

Kochani przedstawiam Wam nowego członka w agatownikowej drużynie. Lisek to kompromis pomiędzy poduszką lisa a zadziorną posturą szczurka. Ma ściągane gatki na jednej szelce, apaszkę i  wełniane skarpety a ruda kita swobodnie z tyłu dynda. Na serduszko ma wyszytą pierwszą literkę imienia swojego właściciela "F".  Lisek jest męskim odpowiednikiem lali dla dziewczynki, taki łobuz do przebierania!

 Powstał na specjalne zamówienie dla Pani Ewy i mam nadzieję będzie udanym prezentem. 

Projekt autorski design by agatownik ;)
Ahoj na lipcowe przygody!

8 komentarzy:

  1. Lubię takie "dziwadła" :) masz fantazję, bardzo fajny lisek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. taki Gość, musi zostać przyjacielem na całe życie :) boski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za miłe słowa <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Lisek jest bardzo oryginalny:-)
    Przypomniałaś mi starą zabawę" chodzi lisek koło drogi"...
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oh, gdzie ja byłam, że przegapiłam post o tym łobuzie lisku ! Piękny jest i ubranka ma tak urocze, że ... <3
    Uściski !

    OdpowiedzUsuń
  6. Taaaaak, uwielbienie do lisów ogromne. Jakbym mogła to sama bym z siebie lisa zrobiła, rozjaśniając końcówki włosów haha.. tylko szkoda ich na takie drastyczne zabiegi. :)
    Taka duża pannica, a jeszcze mi lisie misie w głowie!

    OdpowiedzUsuń

Hej! Podziel się swoją opinią.
Pozdrawiam, Agata :-)